Google Chrome to przeglądarka internetowa, która została przedstawiona publicznie we wrześniu 2008 roku – a więc jej kariera jest bardzo krótka.
Premiera odbiła się głośnym echem w internecie; co prawda na rynku jest kilka liczących się przeglądarek, ale za Chrome stoi Google, firma potężna i nastawiona na ekspansję w zakresie usług sieciowych. Powszechnie sądzi się, że Chrome będzie jednym z elementów strategii rozwoju firmy.
Czy warto instalować kolejną przeglądarkę w systemie? Kilka powodów na „tak”:
- Chrome to nowa, szybko rozwijająca się przeglądarka; w grudniu 2008r. korzystało z niej na świecie już ponad 3,5% internautów,
- przeglądarka jest uważana za bardzo szybką i zabierającą mało zasobów systemowych,
- coraz więcej osób korzysta z sieciowych aplikacji Google. Obecnie mówi się o Google Drive, czyli dysku sieciowym; można przewidywać, że Chrome będzie przeglądarką najlepiej dostosowaną do korzystania z serwisów Google.
Przyjrzyjmy się Chrome – to nic nie kosztuje.
W dodatku od stycznia dostępna jest nowa wersja przeglądarki. Oczywiście w języku polskim – to od niedawna standard.
A więc:
- Pobieramy plik instalacyjny.
Skąd? Najlepiej od Google : www.google.com/chrome. Otwieramy stronę i klikamy Pobierz Google Chrome. - Warunki korzystania z usługi – możemy przejrzeć i klikamy Zaakceptuj i zainstaluj.
- Pobieramy plik ChromeSetup.exe i zapisujemy np. na pulpicie.
- Klikamy dwukrotnie w ten plik – instalator ściągnie potrzebne pliki i wyświetli okno powitalne.
Zwróćmy uwagę, czy chcemy ustawić Chrome jako domyślną przeglądarkę – taka opcja jest zaznaczona, możemy to oczywiście zmienić.
Podobnie – domyślnie jest zaznaczony import ustawień z używanej przeglądarki, a także dodanie skrótu do Chrome na pulpicie. - Klikamy Uruchom Google Chrome.
Pierwsze wrażenie – pusto, zupełnie inaczej niż w kolorowych wyszukiwarkach konkurencji.
Nie zniechęcamy się oczywiście - trzeba się rozejrzeć, co ciekawego wymyślono w Google? Jest kilka nowości…
- Okienko, w którym wpisujemy adres internetowy, jest równocześnie oknem wyszukiwania.
Domyślną wyszukiwarką jest Google, ale to oczywiście można zmienić.
- Ustawienia ukryte są pod ikoną klucza (do nakrętek…) w prawym górnym rogu.
Klikamy i wchodzimy na Opcje – podzielone na 3 zakładki: Podstawy, Dla wymagających i Dla zaawansowanych. W Podstawach można m.in. zmienić domyślną wyszukiwarkę, wybierając spośród proponowanych lub dodając własną (opcja „Zarządzaj”).
- Można tu również ustawić stronę lub strony, otwierane podczas startu przeglądarki.
W opcji „Po uruchomieniu:” zaznaczamy „Zaznacz następujące strony:”, klikamy „Dodaj…” i w oknie „Adres URL:” wpisujemy adres ulubionej strony. Klikamy „Dodaj” i powtarzamy dodając kolejne strony.
- A co mogą ustawić osoby wymagające?
Na przykład miejsce, gdzie będą zapisywane pobrane pliki, zdecydować czy Chrome będzie się zgłaszał z propozycją zapisu wprowadzanych haseł – można też sprawdzić aktualnie zapisane hasła.
- Tryb „incognito” przeglądania stron internetowych.
Włącza się go pod ikoną Ustawień – Nowe okno incognito (lub skrótem Ctrl + Shift + N).
Przeglądane w tym trybie strony nie są rejestrowane w Historii przeglądania czy wyszukiwania, nie zostawią również śladów w postaci plików cookie. Pobrane pliki lub utworzone zakładki zostaną zachowane.
- Chrome – tak jak wszystkie nowoczesne przeglądarki – umożliwia oczywiście otwieranie stron na oddzielnych kartach. Ciekaw ą sprawą jest ich niezależność; zespół tworzący Chrome podaje, że każda karta w przeglądarce jest uruchamiana oddzielnie, dlatego też zawieszenie jednej karty nie wpływa na funkcjonowanie pozostałych.
- Niezależność kart można efektownie pokazać: wystarczy chwycić zakładkę danej karty – całą kartę oddzielamy i przenosimy w dowolne miejsce pulpitu. Można ją też dołączyć do pozostałych.
Wady przeglądarki, takie jak np. brak wielu opcji, które użytkownicy Firefoksa instalują jako dodatki, wynikają z jej wczesnej wersji.
Nie ma również wersji na inne systemy – aczkolwiek są już zapowiedzi Chrome dla Mac OS X oraz Linuksa.
Są już dostępne modyfikacje dokonane przez niezależne firmy; z adresu http://www.srware.net/en/software_srware_iron_download.php można pobrać wersję przeglądarki nazwaną Iron.
Jest to wersja pozbawiona kilku zbędnych zdaniem niemieckich programistów cech, naruszających prywatność użytkownika.










pies 2009-02-04 05:02:32
jmonko 2009-02-06 19:24:34
Nat. 2009-08-02 16:37:25
jmonko 2009-08-05 20:39:46